Czy w twoim zyciu jest miejsce na nasz ryz?

O ucho obił mi się powyższy tekst. Pomyślałem, że to ogłoszenie biura promocji "Państwa Środka". Ostatnio modnie jest skoczyć transsyberyjską na kilka miechów do Chin, by później ekscytować się znajomością kultury wschodu. Beijing, Shanghai, a dla wtajemniczonych także Shenzen. Pić wódkę ryżową i oglądać młodziaków pracujących 18 godzin w fabryce komputerów przenośnych za miskę ryżu. Czy w moim życiu jest miejsce na ich ryż?! O nie!
Próbowałem wyguglować "czy w twoim życiu", żeby dowiedzieć się, kto przemawiał do mnie z ekranu. Google twierdzi, że to anonimowi alkoholicy albo Kościół.
Pamiętasz jaką markę promuje to hasło?!


Komentarze (3):
nie mam pojęcia, co to za marka, ale pewnie jakbym ją zobaczył, to bym sobie przypomniał. Chyba coś na B... chyba.
Ale sama reklama jest bardzo przygnębiająca.
Chyba sobie przypomnialem (nie jestem pewien): Bosto?
Nie jestem tez pewien odpowiedzi na pytanie: Czy w moim zyciu jest miejsce na ich ryz?
Bosto kojarzy mi się wyłącznie z Syreną Bosto: http://www.ampir-autostarocie.pl/pliki/syrena_bos.html
Guglom kojarzy się też z ryżem w hipernet24 i meblami biurowymi. Producent chyba nie wierzy w internet i nie wyrzuca kasy na www.
Prześlij komentarz
Linki do tego posta:
Utwórz link
<< Strona główna